Grocholski Jeremi (1927 – 2018)

Wspomnienie o Jeremim Grocholskim.

Jeremi Grocholski syn Zdzisława i Marii z Sołtanów, urodził się 8 lutego 1927 r. w pałacu Pod Czterema Wiatrami w Warszawie jako dziewiąty z dziesięciorga dzieci Zdzisława i Marii z Sołtanów.

Zdzisław Grocholski był właścicielem majątku ziemskiego Pietniczany koło Winnicy, lecz gdy majątek ten został utracony po rewolucji bolszewickiej, rodzina przedostała się do Polski, a Zdzisław zakupił kamienicę w Warszawie ,którą następnie sprzedał, by w sierpniu 1921 r. nabyć majątek w Poniatowie koło Jabłonny.

W nowej rzeczywistości uprawa ziemi stawała się pieśnią przeszłości i Zdzisław postanowił inwestować w przemysł, był współzałożycielem i jednym z głównych udziałowców spółek: Zakłady Amunicyjne Pocisk, Zakłady Chemiczne Nitrat i Francusko-Polskie Zakłady Samochodowe i Lotnicze S.A., tzw. Frankopol.

Ze względu na obowiązki służbowe, Zdzisław większość czasu spędzał w Warszawie, jednak domem rodzinnym był Poniatów. Tam Jarema spędził szczęśliwe dzieciństwo i ukończył pierwszy, czteroklasowy etap edukacji, nauczany w domu przez nauczycielkę p. J. Latynowicz. Do Gimnazjum już nie poszedł, przeszkodziła temu wojna.

Majątek Poniatów został wytypowany jako lotnisko polowe i w ostatnich dniach sierpnia przybył tam III/1 Dywizjon Myśliwski dowodzony przez kpt. pil. Adama Kowalczyka. Wchodząc w skład Brygady Pościgowej, Dywizjon przez pierwsze trzy dni września bronił z Poniatowa Warszawy przed nalotami Luftwaffe. Pilotom tego Dywizjonu, por. pil. Aleksandrowi Gabszewiczowi i kpr. pil. Andrzejowi Niewiarze przypadł zaszczyt zestrzelenia pierwszego niemieckiego samolotu w obronie stolicy.

Po wejściu Niemców, majątek Poniatów został wiosną 1940 r. skonfiskowany przez Niemców i przejęty przez Zarządcę Komisarycznego, Niemca, który do pomocy sprowadził Władysława Danielewicza. Rodzinie pozostawiono część dworu w której mieszkał Jarema z braćmi Henrykiem i Tadeuszem, pod opieką mamy i cioci, Heleny Sołtanówny. Reszta rodziny mieszkała w Warszawie przy ul. Kapucyńskiej 13 m 2, skąd mama dojeżdżała odwiedzać synów.

Poniatów stał się jednym z ośrodków miejscowej konspiracji, III batalionu, I Rejonu Legionowo, VII Obwodu Okręgu Warszawskiego „Obroża”. Ppor. rez. Władysław Danielewicz „Oko” został dowódcą kompanii stacjonującej w Poniatowie, pozostałe mieściły się w Nieporęcie i Zegrzu, ponadto Poniatów był siedzibą jednego z plutonów kompanii, pozostałe znajdowały się w Skrzeszewie i Wieliszewie. Zadaniem miejscowego AK była organizacja i szkolenie oddziałów, propaganda i osłona radiostacji i zrzutowisk, na które dostarczano skoczków i zaopatrzenie z Wielkiej Brytanii. Komendantką Wojskowej Służby Kobiet III batalionu była Helena Sołtanówna „Brzoza”. Od jesieni 1942 r. do kompanii zostali przyjęci w stopniu szeregowych Jeremi i Tadeusz Grocholscy. Po likwidacji getta w Legionowie w końcu października 1943 r. przez 7 miesięcy ukrywano w Poniatowie dwie dorosłe kobiety i dwie dziewczynki żydowskie. Obie dziewczynki i jedna kobieta przeżyły wojnę.

1 sierpnia 1944 r. powstanie objęło także tereny kontrolowane przez III Batalion, w tym Poniatów, ale po kilku godzinach, w obliczu nadciągających jednostek niemieckich, miejscowa AK zeszła do konspiracji. Wkrótce do Poniatowa przyjechała mama z synem Adamem, któremu nie udało się dołączyć do swojego oddziału w Warszawie i związał się z miejscowym AK. Nocą 16/17 sierpnia Tadeusz wziął udział w dywersji batalionu na Bródnie w celu umożliwienia Grupie Kampinos przebicia się do Warszawy. Już następnego dnia do Poniatowa zawitało Gestapo i aresztowało Adama oraz Władysława Danielewicza. W ręce Niemców trafił też wracający z akcji Tadeusz, Jarema w porę ostrzeżony pozostał w oddziale, ale ten już dwa dni później został rozbity przez Niemców i Jarema ukrywał się przez kilka dni po polach i w okolicznych gospodarstwach. Tego dnia pod Nieporętem zostali rozstrzelani Adam, Tadeusz i ppor. Danielewicz (19 sierpnia).

W obliczu nadchodzącego frontu, 14 października Helena Sołtan i Maria Grocholska z synem Jaremą, który dołączył do rodziny, przez Modlin dotarli do Guzowa koło Żyrardowa, gdzie doczekali końca wojny. Dwór w Poniatowe w wyniku działań wojennych został doszczętnie zniszczony, więc Grocholscy przenieśli się do Motycza pod Lublinem do córki i zięcia – Heleny i Jerzego Brykczyńskich.

W 1947 r. Jarema zdał maturę w Lublinie, gdzie uczęszczał też dodatkowo na zajęcia w Liceum Sztuk Plastycznych OMTUR, gdzie rozwijał swoje uzdolnienia. Następnie rozpoczął studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na kierunkach: historia sztuki, archeologia i etnografia. Po ukończeniu tego ostatniego kierunku i obronie pracy magisterskiej u prof. Józefa Gajka, podjął pracę na KUL w Lublinie, a potem w Nałęczowie w Centrali Przemysłu Ludowego i Artystycznego (Cepelia). Rodzice przebywali wtedy często w Rogowie Opolskim w domu Jerzego i Heleny z Grocholskich Brykczyńskiej, gdzie byli odwiedzani z okazji świąt przez żyjących w Polsce synów – Jaremę i Henryka. Na przełomie lat 1950/60 Jarema przeniósł się do Wrocławia, gdzie pracował w miejscowym oddziale Polskiego Atlasu Geograficznego.

W 1970 r. poślubił Różę z d. Dowgiałło, z którą miał trzy córki: Joannę – Anię, Teresę – Enię i Idalię – Idę. Po przejściu na emeryturę, w 2002 r. zamieszkał z żoną w Sopocie, a w 2010 r. oboje przenieśli się do odzyskanego majątku Jezierskich w Pobikrach.

W swoim dorobku pozostawił liczne opracowania etnograficzne, ilustracje, utwory okolicznościowe min. hymn Liceum Sióstr Niepokalanek w Wałbrzychu, a także wiersze, które pięknie recytował, podobnie jak te innych autorów. Udzielał się w wielu akcjach kulturalnych i społecznych.

Jarema Grocholski zawsze chętnie, z oddaniem i zapałem udzielał się w przedsięwzięciach zawodowych, kulturalnych i społecznych Pomagały mu w tym jego szczególne uzdolnienia artystyczne i literackie. W swoim dorobku pozostawił liczne opracowania etnograficzne, ilustracje, utwory okolicznościowe min. hymn Liceum Sióstr Niepokalanek w Wałbrzychu, a także wiersze, które pięknie recytował, podobnie jak te innych autorów.; tłumaczenia z j. francuskiego i j, angielskiego min. jego zasługą jest przekład książki pt. ,,Chrystus żyje” M. Queist’a . W czasach ,,Solidarności” przygotowywał teksty i ilustracje do ukazujących się gazetek i broszur.

Odszedł w pokoju 1 marca 2018 r. Pochowany w grobowcu rodzinnym na cmentarzu parafialnym przy kościele pod wezwaniem Stanisława Biskupa w Pobikrach.

…………………………………………………………………………………………………………………
Rodzeństwo Jeremiego Grocholskiego:
1. Maria – ur. 1911 r. – zginęła 22.05.1940 r.
2. Stanisław – ur. 1912 r. – przed i w czasie wojny pracował w Konsulacie Generalnym w Marsylii,wrócił do Polski w 1967 r., zmarł w 2002 r.
3. Helena – ur. 1914 r. – zmarła po wojnie w 1983 r.
4. Władysław – ur. 1915 r. – wywieziony do Starobielska i rozstrzelany w Charkowie w kwietniu 1940 r.
5. Kazimierz – ur. 1917 r. – zmarł po wojnie w 1994 r.
6. Michał – ur. 1919 r. – walczył w II Pułku Strzelców Konnych Wołyńskiej Brygady Kawalerii VII Pułk Ułanów, zginął 06.09.1939 r.
7. Adam – ur. 1922 r. – żołnierz AK, rozstrzelany w 19.08. 1944 r. pod. Nieporętem
8. Tadeusz – ur. 1924 r. – jw.
9. Henryk – ur. 1933 r. – ostatni żyjący